Poczucie winy

Z pewnością większość z nas doświadczyła przykrego uczucia, jakim jest poczucie winy. Nie jesteśmy idealni. popełniamy błędy. Krzywdzimy ludzi w sposób niezamierzony. Zwykle wtedy pojawia się poczucie winy, a ono ma wiele odcieni. Towarzyszy mu żal, że nie można cofnąć czasu, niedowierzanie, jak mogło do tego dojść? Jak to się stało? Skąd takie decyzje?

Zrozumiał, że jest siedemdziesięcioczteroletnim mężczyzną, który spogląda wstecz na swoje życie i dziwi się, że tak się potoczyło, który czuje nieznośny żal z powodu popełnionych błędów.

Olive powraca, Elizabeth Strout

Czy tak właśnie można to określić? Żal z powodu popełnionych błędów?

Poczucie winy może zniszczyć życie. Odbiera energię do działania, staje się usprawiedliwieniem. Skoro tyle złego się wydarzyło, nie ma sensu nic z tym robić, bo nie da się nic naprawić. I pewnie czasem tak jest, nie da się naprawić, ale może da się zbudować od nowa? Pewnie nie będzie tak samo, może nawet zupełnie inaczej, ale może przynajmnie jest szansa na zadośćuczynienie. 

„Poczucie winy, w którym się utyka to zaprzeczenie sprawczości: Wszystko to moja wina. No ale taki już jestem i nic na to nie poradzę.”

Bogdan de Barbaro

CzującRozmowy o emocjach, Agnieszka Jucewicz

Profesor przestrzega, by nie usprawiedliwiać się mówiąc: taki jestem lub taka jestem. To nie wystarczy. Nie naprawi krzywdy, nie przyniesie ukojenia. 

„Poczucie winy to informacja: Zrobiłem źle, która powinna prowadzić do pytania: Jak teraz zrobić dobrze?”

Bogdan de Barbaro

CzującRozmowy o emocjach, Agnieszka Jucewicz

Zrobić dobrze czyli naprawić krzywdę, przyjąć na siebie odpowiedzialność, przeprosić, zadośćuczynić.

Nie wiem czy bardziej bolesne jest poczucie winy wobec innych osób, czy żal do samego siebie o złe wybory, decyzje, działania?

- Posłuchaj, Cindy Coombs – powiedziała – na tym świecie nie ma ani jednej cholernej ludzkiej istoty, która by nie dźwigała przez życie kilku złych wspomnień.

Olive powraca, Elizabeth Strout

Nieco dobitniej mówi o tym Małgorzata Rejner:

Wszystkim wypadają trupy z szafy.

Zarówno w kontekście trudnych doświadczeń, jak i popełnionych błędów.

Jedno jest pewne, trzeba żyć dalej. I próbować sobie wybaczyć. Choć wiem, że są sytuacje, w których nie jest to możliwe. Ponosimy konsekwencje, to oczywiste, ale kara dożywocia przewidziana jest tylko dla najcięższych przestępstw, a poczucie winy boli i to bardzo. Może już wystarczy?

Czasem błędy, które trudno sobie wybaczyć, to te z młodości, taki etap, ale

Owoc, który gardzi jakimkolwiek etapem swego wzrostu – nigdy nie dojrzeje.

Antoine de Saint-Exupéry


Kolejna z prac mojej córki M.

Komentarze

  1. To zdanie jest o mnie "Owoc, który gardzi jakimkolwiek etapem swego wzrostu – nigdy nie dojrzeje"
    Zatrzymałam się w sobie dawno temu,nie umiem sobie wybaczyć jednego wyboru,który niestety niesie konsekwencje.Nie da się tego naprawić,ani zbudowac od nowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem jedynym wyjściem, by ruszyć z miejsca jest akceptacja, że to się zdarzyło. Mam nadzieję, że może chociaż pomyślisz o tym inaczej. Przykro mi, że masz za sobą coś tak trudnego.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kobieta zawiedziona

Wiek dojrzały?

Co ze mną nie tak?

Wściekam się

Kłopoty

Mężowie i wakacyjna lektura wypoczynkowa

Co słychać dobrego?