Życie polega na dniu
Bywają w moim życiu chwile zwątpienia, okresy, w których dopada mnie smutek, obniżenie nastroju albo zwyczajnie, po ludzku, jest mi źle. Nie musi być tak, że coś konkretnego się wydarzyło. Ot, taki nastrój. Gorszy dzień, albo tydzień… W najlepszym wypadku świat nie zachwyca, w tym gorszym, no cóż, określenie samo się nasuwa, jest do.... Na początku się na to godzę, przecież to życie. Wiadomo, składa się z różnych chwil, tych gorszych też. Lecz gdy trwa zbyt długo, boję się, że ugrzęznę i tam zostanę. Wtedy poszukuję sposobów na ruszenie z miejsca. Znacie mnie już trochę, więc wiecie, że zwykle szukam ich w mądrych słowach. Życie polega na dniu. To zdanie powiedział profesor Bartłomiej Dobroczyński w rozmowie z Dariuszem Bugalskim w K3, wiem, że ze mną zostaną. Życie polega na dniu, tym właśnie, który jest dzisiaj i każdym kolejnym. A skoro tak, to także na tej chwili. Może świat nie zachwyca, może nawet nieco przytłacza, ale tu, teraz, w tym momencie, może wcale nie jest tak okropnie? ...