Posty

Wyświetlam posty z etykietą rozwiązywanie problemów

Proste prawdy

Obraz
  „Życie czasem serwuje ci kupę łajna, a innym razem niezasłużenie nagradza cię bukietem kwiatów. Poradź sobie ze śmierdzącą sprawą najlepiej, jak zdołasz, a potem ciesz się kwiatami.” Tim Cantopher, Toksyczni Upłynęło trochę czasu, zarówno od mojego pierwszego wpisu, jak i od wydarzeń, które kolejny raz przeorganizowały mój świat. W ostatnim okresie życie zaserwowało mi raczej kupę łajna, kwiatami nagradzałam się sama, częściej przy nich pracując niż wstawiając do wazonu. Pracując, żeby nie zwariować. Trochę się nauczyłam, zweryfikowałam poglądy i wyciągnęłam wnioski. Muszę przyznać, że nie pisałam, bo miałam poczucie, że nie mam już nic mądrego do powiedzenia, sytuacja mnie przerosła. Jednak ten blog jest przede wszystkim zapisem mojego dochodzenia do dojrzałości, prób, błędów i układania się ze światem, a cały proces opiera się na poszukiwaniach, one natomiast weryfikują moje przekonania, bo o nie głównie będzie chodziło. W ostatnim wpisie przedstawiłam ówczesną sytuację. ...

Skradziony rower

Obraz
  Powoli wprowadzałam się w urlopowy nastrój, z zadowoleniem myślałam o zakończeniu roku szkolnego (matki wiedzą, co mam na myśli), a tu taka niespodzianka. Mieliśmy włamanie do piwnicy. Ukradli nam rower, nie byle jaki niestety, ulubiony. Były dwa, ale widocznie złodziej był jeden. Rowerowe wycieczki zawieszone.   Dla mojego męża, rower to pasja, dla mnie przyjemność i akceptowalna forma ruchu, bo sportowiec ze mnie żaden, ale dzisiaj nie o tym, tylko o reakcji na tę przykrą wiadomość. Zauważyłam, że reakcja na niepowodzenia i doznane przykrości zależy nie tylko od rodzaju przykrości, schematów, w których tkwimy, ale też od stanu ducha czy umysłu, w którym aktualnie się znajdujemy. Kiedyś ta wiadomość by mnie przytłoczyła. W mojej głowie natychmiast pojawiłyby się myśli, znowu ja, albo dlaczego ja, znowu coś, wszystko idzie nie tak, jeszcze i to… Co więcej pojawiłby się lęk. Pewnie to znacie. Faktem jest, że takie włamanie do cudzej własności zaburza poczucie bezpieczeń...