Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2023

Światowy Dzień Introwertyka

Obraz
Pamiętajcie, że jesteście tacy jak inni i jak żadna inna osoba. Brian Little Carl Gustav Jung, psychiatra, który jako pierwszy wprowadził pojęcia introwersji i ekstrawersji, twierdził, że w zasadzie nie ma 100-procentowych introwertyków lub 100-procentowych ekstrawertyków. Na podstawie charakterystycznych cech możemy stwierdzić do jakiego typu osobowości nam bliżej. Zdaje się, że w najlepszej sytuacji są ambiwertycy, bo wykazują zarówno cechy introwertyczne jak i ekstrawertyczne. Zmieniamy się, to oczywiste, nasza osobowość także. Podobno z biegiem lat stajemy się milsi, solidniejsi i łagodniejsi. Z żalem stwierdzam, że nie wszyscy. Nie mam wątpliwości, z którym typem osobowości się identyfikuję. Z pełnym przekonaniem mogę napisać, że jestem introwertyczką. Ale zanim to przyznałam, wiele razy zastanawiałam się, co ze mną nie tak? Dlaczego tam, gdzie inni czują się jak ryby w wodzie, ja się męczę. Współczesny świat jest miejscem skrojonym dla ekstrawertyków, od środowiska szkoln...

Co nas karmi?

Obraz
Nie samym chlebem żyje człowiek, głosi znane porzekadło. Szarość, codzienność i rutyna potrafią przytłoczyć. W przestrzeni publicznej coraz mniej autorytetów, duchowość w tradycyjnym katolickim wydaniu przechodzi próbę, a wśród duchowych przewodników coraz więcej skompromitowanych osób. Armagedon? Niekoniecznie, ale przebudowa chyba już tak. Zastanawiam się, co nas dzisiaj karmi, czym żyjemy, co wzbogaca i dodaje sił? Rozumiem, że bywają w życiu momenty, kiedy nie stać nas na nic więcej, niż włączenie kolejnego serialu. Każdy sposób jest dobry, by te złe chwile odegnać. Gdy miną, dobrze jest wyrwać się z kołowrotka i sprawdzić, co nas karmi. Zwłaszcza, że jeśli na to pozwolimy, będzie to, tak zwane byle co. I tak, w kwestii duchowości wierzę, że każdy człowiek niezależnie od wyznania ma sferę duchową, agnostycy i ateiści również, bo duchowość może pochodzić z wiary, ale i z filozofii, etyki, natury czy wszystkiego tego, co trafia do naszego serca i duszy. I nie zgadzam się na...

Rodzinne spotkania

Obraz
To wdzięczny temat do żartów, zwłaszcza w grudniu, ale może być niewdzięczny w praktyce. Spotkania bywają różne, niektóre dają wiele radości, a wtedy pozostaje się cieszyć i jak najszybciej planować kolejne. Inne frustrują, złoszczą lub powodują prawdziwą wściekłość. Odrębną kategorią są takie, na których śmiertelnie się nudzimy. Dlatego dzisiaj będzie o przetrwaniu, bo jednak zdarza się, że decydujemy się wziąć udział w spotkaniu, mimo, że nie mamy na nie ochoty, ale jak trzeba to trzeba. Byle w zgodzie ze sobą: https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/07/zycie-w-zgodzie-ze-soba.html W tygodniu poprzedzającym święta, temat spotkań jest bardzo „na czasie”. Zdaję sobie sprawę, że może być bolesny, bo niektórzy chcieliby spędzić ten czas z rodziną, a nie mogą, przytulam Was mocno. Inni nie chcą, a czują się zobowiązani, wiem że i Wy cierpicie. Jeśli ktoś miał okazję obejrzeć serial  1670  przypomni sobie ten cytat,  Tu jest Polska, rodzina jest najważniejs...