Posty

Wyświetlam posty z etykietą rozmowa

Gadają, gadają, gadają...

Obraz
„Najgorsi są tacy, którzy wszystko by chcieli o sobie opowiedzieć. To nie jest ani dobre, ani zdrowe dla żadnej ze stron. Powściągliwość jest wielką wartością, nawet wobec samego siebie. Iluż ludzi zadręcza siebie samych rozmyślaniami i opowieściami o własnym nieszczęściu, niepowodzeniach, chorobach… tworzą jakby nadwyżkę swoich kłopotów, bez żadnej potrzeby. Ludzie gadają, gadają…” Julia Hartwig w rozmowie z Arturem Cieślarem , Życie to podróż, to ocean Czytając te słowa, pomyślałam o własnych spostrzeżeniach z ostatniego lata. I o naszych gościach. Dwoje z nich, na szczęście osobno i w pewnych odstępach czasu, mocno dało nam się we znaki właśnie za przyczyną wspomnianego gadania. Pani D. przez cały pobyt nie przestawała mówić. Mówiła, mówiła i mówiła. Nie robiła pauzy, by można było odnieść się do jej wypowiedzi, bo i też żadną odpowiedzią zainteresowana nie była. Może na szczęście, bo dzięki temu można było się czasem wyłączyć. Prawdziwą ulgę odczuwałam wyłącznie wtedy, kied...

Pamiętaj, że możesz zareagować

Obraz
Różnie reagujemy na przykrości, których doświadczamy. Próbuję się zastanowić jak sama reaguję. Czasem jest to konsternacja, innym razem złość, zdarzają się łzy, czuję się dotknięta, a nawet upokorzona, a od niedawna staram się reagować odpowiedzią adekwatną do sytuacji. Wiem, że zdarzają się osoby, którym w chwili silnego stresu odbiera głos, mam koleżankę, która biegnie do toalety, znam osobę reagującą silnym lękiem. Ja mam głos, ale nie zawsze mam odwagę go użyć. Zdarza się, że sytuacja nie jest nagła i zaskakująca, a my zachowujemy się jak gotowana żaba. Ile jeszcze ma się zdarzyć, co jeszcze musi się stać, żebyśmy odzyskali głos i powiedzieli, nie, nie zgadzam się? Wiem, że problem nie dotyczy wszystkich. Mam świadomość, że są na świecie osoby, którym przydałoby się wykonać pracę nad tym, żeby trochę rzadziej używali swojego głosu. Ten wpis nie jest dla nich. Bywa, że nie wiadomo, co powiedzieć, bo sytuacja jest zaskakująca, nikt nie przygotowuje sobie przemów na każdą okol...

Słowa w bliskich relacjach i rady, o które nikt nie prosił

Obraz
Często nie doceniamy słów, a one mogą zarówno uszczęśliwiać jak i ranić, koić i rozbudzać niepokoje. Powinniśmy brać odpowiedzialność za swoje słowa, to jasne, ale dobrze by było, żebyśmy też nie szczędzili bliskim ciepłych i dobrych słów. One wiele potrafią zmienić. Niemal wszystko co złe, ale i to, co dobre zaczyna się od słów. Małgorzata Karwatowska Panie Przodem , Wojciech Harpula i Maria Mazurek   Albo inaczej:   Słowo stwarza świat . Mariusz Szczygieł   Chyba nie będzie zbytnim uproszczeniem, jeśli napiszę, że rodzinę również i każdą bliską relację.   W komunikacji z bliskimi popełniamy wiele błędów, bywamy nieuważni, zmęczeni, zajęci swoimi sprawami, a to może rodzić napięcia. Czasem wypowiadamy słowa, których później żałujemy, bo wypowiedziane, pozostają. Niektórzy z nas nie potrafią mówić o emocjach, uczuciach, bo nikt ich tego nie nauczył. Inni mówią zbyt dużo, zapominając o tym, że   komunikacja to nie tylko mówienie, to także sł...