Posty

Wyświetlam posty z etykietą wybaczenie

Dylematy w sprawie wybaczania, czy warto wybaczać?

Obraz
Jeśli czytaliście moje wpisy, wiecie, że nie jestem profesjonalistką, a moja droga do siebie to poszukiwanie innego punktu widzenia, rozmowy z ludźmi, zastanawianie się czy można inaczej i wypracowywanie własnych metod radzenia sobie z problemami. Szło mi naprawdę nieźle, czasem zmiana mojego myślenia zajmowała więcej czasu, innym razem „w lot” łapałam nową perspektywę, do czasu, aż życie postawiło przede mną wyzwanie przebaczenia.  Potrafię odpuszczać, nieźle radzę sobie z akceptacją, lecz przebaczenie jest czymś więcej. Wspominałam, że w tym temacie nie jestem prymuską, to było mało powiedziane, jestem w tym kiepska, co więcej wciąż nie mam pomysłu na poprawę tego stanu rzeczy. Musicie wiedzieć, że nie mówię tu o wybaczeniu bliskiej osobie, że zapomniała o moich urodzinach. Nie jestem specjalnie drobiazgowa, ani skłonna do obrażania się. Chodzi o poważne krzywdy, z powodu których ucierpieli moi bliscy i ja także. Coś takiego w życiu zdarzyło mi się dwukrotnie i były to sytu...