Kilka ważnych zdań, część 1

Od jakiegoś czasu skrupulatnie notuję ważne dla mnie zdania, stały się swego rodzaju drogowskazem. Niektóre pozwalają mi odnaleźć spokój, inne przypominają o tym co ważne albo stanowią przestrogę. Wszystkie jakoś mi pomagają lub ułatwiają codzienność. Dzisiaj chciałabym się częścią z nich podzielić. To taki prezent z okazji Dnia Kobiet, coś co same możemy sobie dać. Jeśli ktoś towarzyszy mi w mojej blogowej pisaninie od początku, część z nich rozpozna. Ci, którzy dołączyli niedawno, znajdą wskazówkę, w którym wpisie o tym było. 

Zajmij się sobą.

Na różne sposoby, zaopiekuj się sobą, zatroszcz się o siebie, odpuść, kiedy nie warto się angażować, daruj sobie kontrolę i zajmij się sobą, nie ma to nic wspólnego z egoizmem, ma być wyrazem troski o siebie. Upominam siebie w ten sposób, gdy za bardzo się angażuję, wchodzę na czyjeś terytorium. Wypowiadam te słowa, gdy jest mi źle, ale zajmij się sobą, to także odczep się od innych, a czasem też od siebie.

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/05/zaopiekuj-sie-soba.html  

Jestem ważna i moje uczucia są ważne.

Nie chodzi o unieważnianie pozostałych osób, bo oni także są ważni, ale tak często zapominamy o tym, że nasze uczucia również powinny się liczyć. Możemy w końcu zrobić coś z myślą o sobie, nie trzeba się na wszystko godzić, nie musimy się umniejszać, jesteśmy tu i jesteśmy ważni. Tak zaplanowałam ostatnie święta, by wszyscy byli zadowoleni, kto ma skomplikowane relacje rodzinne będzie wiedział, że to niełatwe zadanie. Wyraziłam tę myśl głośno, a wtedy M. zapytała, a Ty? Ty też jesteś zadowolona?

Dojrzałość polega na tym, że nad emocjami panuje rozum (E. Woydyłło-Osiatyńska).

Staram się o tym pamiętać, emocje są ważne, ale nie zawsze chcę i powinnam działać pod ich wpływem. 

Co nieco o emocjach było tu:

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/11/czy-kotnie-sa-ze.html

A tu o dojrzałości:

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/10/czym-jest-dojrzaosc.html 

Chińska mądrość ludowa „zobaczymy”.

Poznałam tę przypowieść słuchając wykładu Andrzeja Tucholskiego Jak dobrze, że pada. Pamiętacie tę historię? Jeśli ktoś nie czytał przypomnę:

Chińskiemu rolnikowi ucieka koń, cała wioska mówi, ale masz pecha, uciekł Ci koń, na co rolnik spokojnie odpowiada zobaczymy, po dwóch tygodniach koń wraca i przyprowadza drugiego konia, wtedy wioska stwierdza, że ma wielkie szczęście, bo teraz ma 2 konie, na to rolnik jak ostatnio, zobaczymy. Rolnik ma syna, syn ujeżdżając nowego konia, spada i łamie nogę, wioska na to, że ma pecha, syn złamał nogę, na co on, zobaczymy, i wtedy wybucha wojna, każdego pierworodnego obejmuje pobór, ale nie syna rolnika, bo ma złamaną nogę, jakie szczęście, ominął go pobór, zobaczymy.

Więcej znajdziecie tu:

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/06/ale-tego-pani-nie-wie-czyli-dlaczego.html 

Życie powinno być dobre i satysfakcjonujące, a nie tylko akceptowalne.

W jaki sposób to zdanie pojawiło się w moim życiu, wyjaśniłam w pierwszym wpisie na moim blogu:

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/05/kobieta-w-kryzysie.html

Czy mam na to wpływ?

Bo jeśli nie, najlepszym wyjściem jest akceptacja tego faktu, w końcu zmienić można tylko coś, na co ma się wpływ.

Przywołuj swój umysł do teraźniejszości.

Często błądzę myślami w przyszłości albo w przeszłości, czasem te myśli nie są wesołe, dlatego cenię uważność:

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/06/uwaznosc.html

Skup się na faktach.

Gdy przytrafia mi się coś przykrego, najczęściej ulegam emocjom, a powinnam i chciałabym skupić się na faktach, czasem bez nadawania im znaczenia, bez oceniania. Takie stoickie podejście:

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/06/o-codziennych-lekach-i-zamartwianiu-sie.html 

Ale tego pani nie wie.

Uwielbiam to zdanie, można je znaleźć we wpisie o tym, jak nie myśleć negatywnie o przyszłości, no, bo przecież tego pani nie wie, pani Anno.

Należy sprawdzać, czy można inaczej myśleć, mówić lub robić.

Uważność, wobec myśli i uczuć, pytania, czy to ma sens, czy to jest dla mnie dobre, czy tego chcę.

Do dupy kot.

Ciekawe spostrzeżenie Wojciecha Eichelbergera, które warto znać, wspominałam o nim w poście o poczuciu wartości:

Kiedy kotu nie uda się upolować myszy, nie siada i nie myśli, ale ze mnie do dupy kot, tylko powoli i spokojne wyrusza na kolejne polowanie, a w dodatku kot, kiedy nie poluje, dużo odpoczywa.

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/06/zgoda-na-siebie-i-poczucie-wasnej.html 

Czasem najlepiej jest płynąć z prądem

Są chwile, gdy nie ma pomysłu na to co dalej, a wtedy najlepiej jest…

Co najgorszego może się stać i co wtedy zrobisz?

Zdanie, które pomaga w sytuacji, w której mam obawy:

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/06/o-codziennych-lekach-i-zamartwianiu-sie.html  

Pauza między emocją a działaniem.

Głęboki wdech, krótka chwila albo 10 minut. Ja proszę o 10 minut wtedy, kiedy czuję, że zaraz wybuchnę, a jeśli ktoś nie uszanuje mojej prośby, to już na własną odpowiedzialność.

Mogę to zostawić…

Nie we wszystko musimy się angażować, nie we wszystkim trzeba brać udział, są sprawy, które można zostawić, a wtedy dobrze jest nauczyć się odpuszczać.

https://annakobietazwyczajna.blogspot.com/2023/11/moge-to-zostawic-czyli-sztuka.html 

W Dniu Kobiet życzę nam wszystkim, byśmy umiały o siebie zadbać. I w tej sprawie akurat lepiej nie odpuszczać. 

 


 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kobieta zawiedziona

Wiek dojrzały?

Co ze mną nie tak?

Wściekam się

Kłopoty

Mężowie i wakacyjna lektura wypoczynkowa

Co słychać dobrego?