Kobieta w klatce
Kwiat mego sekretu , film Pedro Almodovara z 1995 roku jest opowieścią o kobiecie uzależnionej od męża. Przejmująca historia o tym, jak w związku można się zatracić i uzależnić od niego całe swoje życie. Film o niszczącej sile miłości, przywiązaniu i uzależnieniu. Oraz o poszukiwaniu siebie. Obraz skłonił mnie do pewnych przemyśleń. Zastanawiam się, jak wiele kobiet jest w podobnej sytuacji? Zależnych emocjonalnie lub ekonomicznie albo tkwiących we współuzależnieniu. I czy zawsze jest tak, że te kobiety kochają za bardzo, czy chodzi o coś jeszcze? Bo wydaje mi się, że w polskich warunkach pewne schematy są uwarunkowane kulturowo, a rola kobiety wciąż jasno określona, zwłaszcza w starszych pokoleniach. No i ekonomia nie jest bez znaczenia. Choć sporo zmieniło się na lepsze, mam wrażenie, że wciąż zbyt wiele kobiet tkwi w swoistej klatce. Brakuje im siły, możliwości albo odwagi do zmiany. Kochamy w rozpaczliwej nadziei, że mężczyzna uśmierzy nasze lęki. Niestety, lęki – a wraz z n...